Archive for Grudzień 2012

Mija 11 miesięcy od założenia kanału, odliczamy godziny do końca roku a widownia właśnie sięgnęła trzeciej setki – nie będzie lepszej okazji by zapowiedzieć od dawna planowany konkurs rocznicowy. – EEF, konkurs równych szans – realizowany  we współpracy z Klubem Młodych Fanów Lego. Już wkrótce!

Kanał Morza Studów na YouTube
Morze Studów na Facebooku

Reklamy

Read Full Post »

 Wielki powrót serii the Lord of the Rings oraz Castle!? Saruman? Smok? Gandalf Biały? Statek o Czarnych Żaglach? Lone Ranger? Zapraszam was na podróż po… moich przeczuciach, silnych przeczuciach, na drugą połowę 2013 roku!

Kanał Morza Studów na YouTube
Morze Studów na Facebooku

Read Full Post »

Wszystkiego najlepszego i wielu klocków życzy autor Morza Studów oraz osoby pomagające w tworzeniu kanału! Głosu użyczył Maciej a autorem obrazka jedynego słusznego mikołaja jest QQS.

Read Full Post »

Karnety na darmowe seanse mają to do siebie że kiedyś się przetrenowują i wtedy siłą rzeczy trzeba je wykorzystać. Tak się składa że jakiś czas temu wszedłem w posiadanie dwóch takowych i nosiłem się z zamiarem zaproszenia na seans przedstawicielki płci przeciwnej. (…) I suma summarum skończyło się na tym że zostałem z dwoma niewykorzystanymi karnetami w ostatni dzień ich ważności. Wykonałem więc kilka telefonów i tak oto wylądowałem w kinie z Maciejem… szerzej znanym wam jako… Maciej – studowy ekspert od Star Wars {czytaj: osoba która wie na temat tej serii więcej niż ja {czytaj: cokolwiek}}. Na… „Asteriksie i Obeliksie w służbie jej królewskiej mości”.

Film od początku nie wydawał mi się dobrym pomysłem i przeczucia mnie nie omyliły. I bynajmniej nie chodzi mi tu o nie do końca tę grupę wiekową, bo nie zwykłem pod tym względem oceniać filmów – tym bardziej ponadczasowego Asteriksa i Obeliksa. Chodzi raczej o fakt iż dobrze znane nam postaci zostały tu wyprane z resztek wszystkiego i wykorzystane do cna. Już sam wstęp mówi nam że coś jest nie tak. Zamiast Galijskiego motywu z „Asterix i Obelix kontra Cezar” z nieśmiertelnym lektorem „Żerarde Pardie, Kristian Klawier, Robero Benini, w filmie…” i wyłaniającym się z za górki menihirem otrzymujemy latające po angielskiej fladze w rytm jakiejś niekreślonej muzyki rozrywkowej napisy. Potem już jest tylko gorzej. Z aktorów znanych nam z poprzednich produkcji zostaje tylko nasz Obelix (i nie, nie chcę wiedzieć, jak by to bez niego wyglądało…). Generalnie żarty nie są zbyt błyskotliwe a efekty zbyt powalające – ale w filmach Asteriksa nigdy takowe nie były, filmy tej serii tak jak kreskówki miały swój specyficzny klimat. Pewien rodzaj realizmu pomimo zawartej tam groteski. Takie coś, co sprawiało że ten świat Cię wciągał i zdawał się być prawdziwy. Takie coś co prysło by gdyby do wioski Galów zawitały Transformersy. W tym filmie nawet Super Men by mnie nie zdziwił, ponieważ złamano w nim pewną granicę, która tworzyła ten klimat. Co właśnie sprawiło że…

…jestem absolutnie i kategorycznie na nie. Film całkowicie odradzam wszystkim fanom galów gościnnego. A pozostałym? Cóż… osoba która nie widziała poprzednich części bez wątpienia przeżyje całkiem przyjemne chwile śmiechu i odnajdzie w filmie może jakieś tam głębsze groteskowe przesłanie. I przede wszystkim – będzie się śmiała jak drugi raz w tym samym filmie (i 10!? w historii Asteriksa i Obeliksa tonie nasz okręt Rudobrodego… zatopiony przez piłkę footbolową. Yhh… ale summa summarum film wychodzi z kin. A właściwie już wyszedł, bo załapaliśmy się na seans ostatni, więc kto miał obejrzeć to obejrzał i własną opinię nabył. Inni pewnie obejrzą w telewizji za rok, dwa. Byle by tylko pamiętali – że jak kupować płytę – to już lepiej wziąć Asteriksa z 1999 lub chociażby 2008.

PS. Spoiler: W zasadzie za jedyny ciekawy motyw uznał bym fakt iż przez cały film Brytyjczycy piją o 17 nastej wrzątek a dzięki naszym bohaterom i spotkanym 5 razy z rzędu przypadkowym imigrancie, poznają smak pewnego zielska.

Read Full Post »

Wataha Wargów oraz Orkowi Łowcy pod przywództwem Yazeng-a natknęła się na krasnoludzką drużynę. Kto z tej walki wyjdzie cało? Recenzja zestawu na podstawie ekranizacji książki „Hobbit” J.R.R. Tolkiena, oparty na rozdziale 6-stym „Z patelni, w ogień”.

Mam zaszczyt zaprosić was na najdłuższą dotychczas powstałą recenzję na moim kanale, a jednocześnie pochwalić się faktem iż udało mi się zmieścić w tak krótkim czasie. Zdaję sobie też sprawę że mógłbym zrobić to po łepkach w ciągu 10 minut, i że film taki cieszył by się większą popularnością – ale uważam że set ten nie jest wart takiego potraktowania, choć i tak skróciłem materiał dość mocno. Zapraszam!

Kanał Morza Studów na YouTube
Morze Studów na Facebooku

Read Full Post »

Sto!

Dziś 17 urodziny obchodzi jeden z dwóch ojców założycieli Ral Media a.s.f. i bynajmniej nie mam tu na myśli siebie (bo ja 17 nastkę obchodziłem już dobre kilka miesięcy temu). Mowa rzecz jasna o Adrianie Walczuku, który to prywatnie jest moim przyjacielem a dla was osobą która bezpośrednio przyczyniła się do postania chociażby 20 odcinka Morza Studów (montaż) czy recenzji pewnego breloku (prezent urodzinowy), lub po prostu współtwórcą filmów Ral Media a.s.f. które tak licznie oglądacie, komentujecie i… wyłączacie w połowie trwania, ku naszej radości. Tak więc: Wszystkiego Najlepszego, Walczuku!

PS. Bardzo mile widziane komentarze z życzeniami! Bardzo!

Read Full Post »

Wspominałem coś chyba że oszczędzam na pewien zestaw w 20 odcinku Morza Studów. Wspominałem również (w 21) iż zaskoczyła mnie wysoka cena katalogowa. Wspominałem również (w poście na blogu) – że Hobbita w polskich sklepach na razie nie widać…

Pisząc to, zapomniałem jednak o istnieniu serwisu Allegro i nie wiązłem pod uwagę możliwości osobistego odbioru w swoim własnym 50-tysięcznym mieście, sprowadzonego z za granicy upragnionego zestawu. Do tego w bardzo przystępnej cenie 215,99 (która i tak, pomimo swej przystępności skutecznie opustoszyła mój portfel).

Cóż więcej pisać. Największy kupiony przeze mnie w tym roku zestaw Lego winien już wkrótce ukazać się na moim kanale w formie recenzji. Pojawia się tylko pytanie: Skoro Ryszard ‚Allemov’ Kowalak potrafi mówić 8 minut o polybagu, ile zajmie mu recenzja zestawu tej wielkości!? Cóż… pozostaje tylko mieć nadzieje iż nie będzie to odcinek pełnometrażowy. ;)

Read Full Post »

Older Posts »