Archive for Grudzień 2014

Niech zostanie zapisane, że słucham w ostatnich minutach roku:

Reklamy

Read Full Post »

Szczęśliwego nowego 2015 roku!
Zapraszam też, do przeczytania poprzedniego postu z wierszykiem, jakby go ktoś nie dostrzegł. ;P

PS. To 32 post w tym miesiącu! Pobiłem właśnie swój rekord ustanowiony w lipcu 2013, kiedy to postów w miesiącu było 30. :)

Read Full Post »

Na dworze huczą fajerwerki, błyszcząc tęczy kolorami.
Już niedługo powiemy: Kolejny rok za nami!
Czas więc złożyć życzenia, prosto i szczerze.
Niech Wam się powodzi w następnej erze!

Hmmm… chyba nie jestem mistrzem poezji.
No cóż. Przynajmniej umiem nagrywać i montować klockowe video. Wrzucę więc Wam takowe jeszcze w tym roku!

Ze swojej strony mam nadzieję, że będę miał w następnym roku więcej motywacji do działania w kwestii „Morza Studów” i wymyślę coś ciekawego na trzecią rocznicę jego powstania, czy może raczej inaugurację czwartego roku działalności – to brzmi dumniej, nie zawalając przy tym pierwszej sesji.

Drugiej też wolałbym nie zawalić.

Read Full Post »

Dwudziesty piąty odcinek MS Minifigi! Wziąwszy pod uwagę, że kanał niedługo skończy trzy lata – powinienem zmieścić się z publikacją setnego odcinka tego cyklu w niecałej dekadzie! Czyż to nie fascynujące? :P

Read Full Post »

Hobbit z 2012 roku był najbardziej wyczekiwanym przeze mnie filmem kiedykolwiek.

I jednocześnie największym kinowym zawodem kiedykolwiek.

Druga część była lepsza. Przynajmniej mi się tak wydawało.

Zapewne dlatego, że po prostu drastycznie obniżyłem swoje oczekiwania. Podszedłem do tego trochę jak do Iron Mana 2, czyli mówiąc „Przecież gorzej już być nie może!”. No i rzeczywiście gorzej nie było.

W przypadku Hobbita 2 rzecz jasna. Do żelastwa wszak lepiej nie wracać.

Zwiastun „Bitwy Pięciu Armii”, czyli trzeciej części Hobbita dał mi nadzieję, że jeszcze może być naprawdę dobrze.

Drugi zwiastun tę nadzieję jeszcze podbudował.

I wiecie co?

Nie jest dobrze.

Jest fantastycznie!

Po trzech latach oczekiwania, licząc od obejrzenia pięknego zwiastuna pierwszego filmu, dostałem Hobbita na którego czekałem.

Dostałem Hobbita o którym marzyłem.

Niniejszym uznaję „Niezwykłą Podróż” i „Pustkowie Smauga” za niebyt.

Dziś obejrzałem jednoczęściową ekranizację książki Tolkiena. Nosi ona nazwę „Bitwa Pięciu Armii” i była całkowicie, niepodważalnie i bezdyskusyjnie genialna.

GENIALNA! PO PROSTU GENIALNA!

Podpisano: Allemov (wreszcie szczęśliwy, tuż po wyjściu z kinowej sali)

PS. Coś czuję, że otworzę jutro 79015, który czekał na tę chwilę jakieś dwa miesiące. Hmmm… może nawet dzisiaj?

Read Full Post »

Ostatni, finałowy odcinek kalendarza adwentowego! Dziś przedstawię Wam zawartość najlepszego okienka, podsumuję wszystkie 24 dni i filmy oraz pokażę, co takiego u mnie czeka na zrecenzowanie! Zapraszam!

Read Full Post »

Przedostatnie okienko. Czy będzie tylko oddechem przed jutrzejszym westchnieniem zachwytu? Czy może raczej przyćmi wszystko co dotychczas widzieliśmy w tym cyklu? Zobaczcie sami!

Read Full Post »

Older Posts »