Archive for the ‘Rozrywka’ Category

Nie ma dymu bez ognia

Dawno nie pisałem nic o muzyce, więc napiszę.

Po nadrobieniu filmu „Była sobie dziewczyna” zatraciłem się w słuchaniu poniższego utworu. Jak zwykle stwierdzając po tym, że ogół twórczości tej piosenkarki w ogóle mi nie odpowiada. Kolejna pojedyncza piosenka która mi się podoba. :>

Nie wykluczonym jest też, że dużą rolę ma tu skojarzenie ze świetnym filmem. Tak jak to miało miejsce w Strażnikach. :)

Read Full Post »

Okazało się, że w wersji gry którą Wam wczoraj udostępniłem, nie było obrazków kota. Zapewne uciekł na któryś z tych portali na którym jest pełno zdjęć kotów. Efekt jest taki, że kiedy w grze jest kot, gra odkrywa, że kota nie ma, powstaje paradoks… czy coś w ten deseń i wyskakuje error.

Oczywiście błąd został już naprawiony (wystarczyło znaleźć obrazek tego kota), ale jeśli ściągnęliście już grę – musicie to niestety zrobić raz jeszcze. Zapisy (wraz z towarzyszącymi im screenami) można oczywiście bez przeszkód skopiować ze „starego” do nowego folderu gry, bowiem nic prócz kota się nie zmieniło.

Nowy link do pobrania gry:
http://www.mediafire.com/download/dwjczwd4oqt52u6/Upadek_Wielkich.rar

W poprzednim poście też został już zamieszczony nowy link.

Read Full Post »

[Obrazek: 16216352611_d9ce04f3ae_o.png]

Przedstawiam Wam efekt 31 miesięcy hobbystycznej pracy. Grę osadzoną w uniwersum które kilka lat temu zrodziło się w mojej głowie, przedstawiającą jeden z kluczowych momentów w jego historii, znany jako „Upadek Wielkich”.

Fabuła
Do Klasztoru Kapłanów Ogni przylatują wszystkie gołębie pocztowe kapłana Andree. Żaden z nich nie ma ze sobą wiadomości. Arcykapłan Ogni Allemov XI postanawia wysłać do Ahomy w której Andree rezyduje świeżo zaprzysiężonego kapłana Miaara, żeby sprawdził co się stało.

Akcja gry rozpoczyna się gdy Miaar budzi się w gospodzie między wsią Męczna i miastem Ahoma, do którego podąża.

Świat gry
Sporej wielkości, otwarty świat „Upadku Wielkich”, podzielony jest na obszary wielkości okna gry. Dostępu do poszczególnych obszarów strzegą przeciwnicy. Pokonując ich uzyskujemy do stały dostęp do danego obszaru. Przejścia do innych obszarów w większości przypadków znajdują się ze wszystkich czterech stron. Możemy więc swobodnie poruszać się po świecie Upadku, odkrywając nowe miejsca, rośliny, przedmioty i przeciwników oraz oczywiście realizując misje główne i poboczne.

Cechy gry:

+ 6 do 10 godzin rozgrywki

+ otwarty świat

+ ponad 160 obszarów / fragmentów świata gry

+ ponad 250 różnorodnych przedmiotów

+ w tym 48 broni i 48 innych elementów ekwipunku

+ artefakty o niezwykłych właściwościach

+ 31 przepisów kulinarnych i alchemicznych

+ 9 schematów tworzenia przedmiotów

+ 16 różnorodnych zaklęć, które może opanować nasz bohater

+ bohater może się nauczyć m.in. skórowania zwierzyny i strzelania z łuku

+ 20 misji głównych i pobocznych

+ opcje szybkiej podróży

+ możliwość picia wody z rzeki i studni oraz napełniania wodą pustych fiolek

+ możliwość wędkowania

+ możliwość polowania na ptaki

+ nieznikające naczynia – po wypiciu mikstury otrzymujesz pustą fiolkę

+ prolog, który można opcjonalnie wyłączyć

+ podpowiedzi, które można opcjonalnie wyłączyć

i wiele, wiele więcej!

Screeny

[Obrazek: 16070152639_587bf59f3b_o.png]
[Obrazek: 16256289955_bf142f7001_o.png]
[Obrazek: 15634261834_efcc1190cf_o.png]
[Obrazek: 16070667869_09462f4220_o.png]
[Obrazek: 16230559466_37d35510ec_o.png]
[Obrazek: 15636781393_99fe4effe6_o.png]
[Obrazek: 16070335029_f88c1993c5_o.png]
Więcej na moim FlickRu – klik

Gra przeznaczona dla osób powyżej 16 roku życia!

Gra zawiera sporadyczne wulgaryzmy i poboczne wątki seksu, aczkolwiek pozbawione jakiejkolwiek wizualizacji, odgłosów czy wizerunku nagości. Na wszelki wypadek, piszę więc:

Gra przeznaczona dla osób powyżej 16 roku życia!

Link do ściągnięcia gry:
http://www.mediafire.com/download/dwjczwd4oqt52u6/Upadek_Wielkich.rar

Read Full Post »

W minionym roku wielokrotnie powtarzałem, że kończę ‚Upadek Wielkich’. Nic w tym dziwnego – wszak pracę zacząłem w czerwcu 2012. Po dwóch latach siedzenia nad jakimś projektem wypada mieć wrażenie, że się go kończy. No… chyba, że mówimy o modernizacji kolei, albo budowaniu jakiejś autostrady – wtedy naście miesięcy jest jak mrugniecie oka dla wykonawców.

W każdym razie… postanowiłem Wam dzisiaj uzmysłowić trzy rzeczy:

1. Jak blisko jestem ukończenia projektu.

2. Jakiej wielkości jest świat mojej gry

3. W jaki sposób zorganizowałem tworzenie lokalizacji.

Tak więc przedstawiam Wam mój dokument w Open Office w którym stworzyłem plan świata gry i który sukcesywnie uzupełniałem by nie zgubić się w tworzeniu takiej ilości terenu.

To arkusz numer 2 pokazujący czy dana lokacja jest gotowa, planowana czy w budowie. W arkuszu numer 1 (którego Wam nie pokażę :D) znajduje się identyczna pod względem kształtu mapka, w której zamieściłem informacje na temat ukształtowania terenu. Dzięki temu jednym kliknięciem mogę zobaczyć, czego nie zbudowałem i co ma się tam znajdować. Numery po bokach to lokalizacja geograficzna (względem środka mapy), którą są oznaczone wszystkie miejsca w grze. To kolejne ułatwienie, które pomaga mi się w tym wszystkim nie zgubić. Ten sposób organizacji nieuporządkowanej* pracy naprawdę działa! Bardzo jestem z tego dumny!

Jeśli zastanawia Was jakość zdjęcia – już spieszę z wyjaśnieniami. Jak nietrudno się domyśleć napisy na polach to notatki dotyczące tego co się w nich znajduje. Nie byłoby najlepszym pomysłem przeczytanie ich przed przejściem gry. ;)

Mam nadzieję, że lektura tego pierwszego (po 31 miesiącach pracy nad grą!) raportu z postępów, coś Wam dało. Albo chociaż uświadomiło to, dlaczego tworzenie tej gry tak długo mi zajmuje. Wszak powyższe zdjęcie to tylko mapa świata – a to zaledwie jedna z kilkudziesięciu rzeczy które trzeba było zrobić – choć chyba rzeczywiście, najbardziej pracochłonna.

I jeszcze może pytanko do Was: Czekacie na premierę „Upadku Wielkich”? Bo ja nie mogę się już doczekać…

*nieuporządkowanej, bo nie robiłem lokacji po kolei. Pół roku temu ten dokument wyglądał jak szwajcarski ser!

Read Full Post »

Niech zostanie zapisane, że słucham w ostatnich minutach roku:

Read Full Post »

Hobbit z 2012 roku był najbardziej wyczekiwanym przeze mnie filmem kiedykolwiek.

I jednocześnie największym kinowym zawodem kiedykolwiek.

Druga część była lepsza. Przynajmniej mi się tak wydawało.

Zapewne dlatego, że po prostu drastycznie obniżyłem swoje oczekiwania. Podszedłem do tego trochę jak do Iron Mana 2, czyli mówiąc „Przecież gorzej już być nie może!”. No i rzeczywiście gorzej nie było.

W przypadku Hobbita 2 rzecz jasna. Do żelastwa wszak lepiej nie wracać.

Zwiastun „Bitwy Pięciu Armii”, czyli trzeciej części Hobbita dał mi nadzieję, że jeszcze może być naprawdę dobrze.

Drugi zwiastun tę nadzieję jeszcze podbudował.

I wiecie co?

Nie jest dobrze.

Jest fantastycznie!

Po trzech latach oczekiwania, licząc od obejrzenia pięknego zwiastuna pierwszego filmu, dostałem Hobbita na którego czekałem.

Dostałem Hobbita o którym marzyłem.

Niniejszym uznaję „Niezwykłą Podróż” i „Pustkowie Smauga” za niebyt.

Dziś obejrzałem jednoczęściową ekranizację książki Tolkiena. Nosi ona nazwę „Bitwa Pięciu Armii” i była całkowicie, niepodważalnie i bezdyskusyjnie genialna.

GENIALNA! PO PROSTU GENIALNA!

Podpisano: Allemov (wreszcie szczęśliwy, tuż po wyjściu z kinowej sali)

PS. Coś czuję, że otworzę jutro 79015, który czekał na tę chwilę jakieś dwa miesiące. Hmmm… może nawet dzisiaj?

Read Full Post »

Co wcale nie znaczy, że słyszałem ją po raz pierwszy. Po prostu coś mnie na nią wzięło i słucham od tygodnia raz za razem. :P

 

Read Full Post »

Older Posts »